Sypnęło emocjami w drugiej kolejce Ligi Pool Bilarda. Sypały się iskry, powietrze było naładowane nie tylko sportową złością, a gdyby na chwilę wyłączyć lecącą muzykę w tle, usłyszelibyśmy pewnie zgrzytanie zębami zawodników. Niestety - dla kibiców większość meczów okazała się być zwykła, w których to faworyci niezawodnie zwyciężali. W miniony weekend odbyło się równo po pięć spotkań pierwszej jak i drugiej ligi.

W pierwszej lidze na czele tabeli znajduje się Tytus Pawlak, który odjeżdża rywalom nie punktami za wygrane mecze, ale póki co bilansem partii. W meczu rozegranym dopiero w środę Tytus spuścił łomot 7:1 Michałowi Grygierowi. Dzięki temu wynikowi, Michał notuje tak fatalny start w rozgrywkach drugoligowych, że trudno dokonać większej sztuki. Póki co zaliczył dwie porażki 1:7. Tytus z czterema punktami po dwóch meczach i bilansem partii +11 okupuje miejsce lidera. Za nim Marcin Jamroziak z podobną ilością punktów i bilansem partii +8. Udało mu się dość łatwo pokonać Macieja Górnego 7:2. Na łatwe zwycięstwo zanosiło się również w starciu z Szymonem Grewlingiem. Okazało się jednak, że Szymon ze stanu 0:4 zdołał się podnieść i uratować twarz, doprowadzając do porażki jedynie 4:7.

grygm
Michał Grygier

Rozgrywki zaczął również na dobre Nikodem Jankowiak. To właśnie jego ofiarą był wspomniany już Michał Grygier ze swoją porażką 1:7. Wcześniej jednak Jankowiak prowadził bardzo wyrównane spotkanie z Emilem Mądrym. Panowie doprowadzili do remisu 6:6. Emil jednak przez brak koncentracji  nie trafił decydującej ósemki na zwycięstwo. Choć w kuluarach mówi się, że przeciwnik mu w tym nieznacznie pomógł. Efektem tego było zwycięstwo Nikodema 7:6. Nikodem zajmuje pozycję trzecią, również z liczbą punktów równą Jamroziakowi i Pawlakowi lecz z bilansem partii na poziomie +7.

W drugiej lidze też działo się dużo. Michał Pomianowski próbuje czym prędzej zapomnieć o fatalnym występie w zeszłej edycji w pierwszej lidze i ochoczo przystąpił do najszybszego powrotu do wyższej klasy gier. Po początkowym łatwym zwycięstwie nad Wacławem Wodkiewiczem, na tapetę dostał trudniejszego przeciwnika – Daniela Kozę, który ma za sobą epizod w pierwszej lidze. Tu okazało się, że Michałowi poszło spotkanie nader łatwo. Łatwe zwycięstwo 5:2, trudne było do przewidzenia.

wielinski
Jakub Wieliński

Nadspodziewanie dobrze w tę edycję Ligi wszedł Jakub Wieliński. Dwa mecze – dwa zwycięstwa. Już zeszła edycja była zaskoczeniem, gdy Kuba do końca walczył o prawo awansu do pierwszej ligi. W tej nie próżnuje od początku. Oba mecze były jednak dla niego niełatwą przeprawą. Najpierw trudne warunki postawił doświadczony Tomasz Grygier, który urwał Kubie 3 partie. Jeszcze bardziej zacięty mecz Wieliński stoczył z Tomaszem Steczyszynem. Tu panowie bili się do ostatniej możliwej partii. W tej okazał się lepszy Kuba – i to on wygrał spotkanie 5:4.

Kolejnym zaciętym do granic możliwości spotkaniem był mecz pomiędzy braćmi Stęsikami. Maciej z Mikołajem spięli się w klinczu do stanu partii 4:4. Nerwy udzielał się obu zawodnikom podczas całego spotkania. Tym razem na finiszu twardszy okazał się młodszy z nich. Maciej Stęsik wygrał z Mikołajem Stęsikiem 5:4.

Kolejna, trzecia już kolejka ligowa dopiero za dwa tygodnie. W Lidze nastąpi teraz przerwa spowodowana długim weekendem majowym. Dla tych, którzy nigdzie nie wyjeżdżają i nie mają planów na majówkę, przygotowaliśmy w niedzielę 30 kwietnia Turniej o Puchar Ligi Pool Bilarda 12ft. Tak prezentują się szczegóły turnieju:
- Zgłoszenia przyjmujemy do piątku 28 kwietnia do godziny 21:00.
- Sposób zgłoszenia się: zawodnicy grający w obecnej edycji Ligi lub w jej poprzednich edycjach - telefonicznie, osobiście w klubie, lub poprzez dołączenie wydarzenia na facebooku. Pozostali chętni - tylko zapisy osobiste w klubie.
- Opłata startowa to 30zł (20 zł dla uczestników obecnej edycji Ligi Pool Bilarda 12ft)
- Gramy w odmianę 9 bil
- System rozgrywek i modus meczu uzależnione są od liczby zgłoszonych zawodników. Rozważane systemy to od standardowej drabinki 2KO, na rozgrywkach grupowych skończywszy.
- System rozgrywek oraz modus meczu będą ustalane tak, by zawodnicy zagrali jak najwięcej.
- Rozstawienie w turnieju jest losowe.
- Godzina rozpoczęcia zawodów uzależniona jest od liczby zgłoszonych zawodników. W planach jest to godzina 12:00, jednak niewykluczone, że będzie to godzina wcześniejsza.
- Terminarz spotkań będzie opublikowany wieczorem 28 kwietnia.
- Jeśli chętni do udziału w grach mają jakieś ograniczenia, że o danej godzinie nie mogą zagrać, proszę o przekazanie tej informacji podczas zgłoszenia się do zawodów - będziemy starali się uwzględniac te dane przy ustalaniu godzin pojedynków.