GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

summertimeDługi weekend czerwcowy, to dobry moment na opublikowanie kalendarza imprez letnich w 12ft. Te kilka wolnych, gorących już dni, to całkiem niezła próbka jak zazwyczaj wygląda w Poznaniu okres wakacyjny. I w tej atmosferze przedstawiamy Wam listę turniejów, które będą u nas rozgrywane tego lata. Naliczyliśmy ich tego roku piętnaście. Pięć pool bilardowych, dziewięć snookerowych i jeden w... ...bilard angielski. Tak tak. Dobrze widzicie. Formuła okresu letniego nie uległa zmianie. Zawodnicy rywalizują w zawodach zdobywając punkty do klasyfikacji snookerowej lub poolbilardowej. Dla najlepszej szesnastki z każdego rankingu przewidziany jest udział w turniejach finałowych. A tak to wygląda w szczegółach:

Długi weekend majowy obfitował w snookera. W Anglii zakończyły się Mistrzostwa Świata, a na lokalnym podwórku rozegrano coroczny Puchar Ligi na 6 czerwonych bilach. W zmaganiach w klubie 12ft udział wzięło 28 losowo rozstawionych śmiałków. Oprócz etatowych ligowców do turnieju postanowiły dołączyć osoby, które gościnnie grywają w turniejach organizowanych w naszym klubie. Mowa o braciach Michale i Łukaszu Bartkowiakach, doskonałym pooliście Krystianie Ćwikle czy lubianym studencie medycyny Krzysztofie Górniaku. Do rywalizacji zgłosili się również były zawodnik ligi poola i miłośnik snookera Robert Jankowiak oraz debiutujący w 12ft Dominik Hirsz, stawiający swe pierwsze kroki w klubie Trick Shot w Lwówku.

Ulicą Dąbrowskiego prosto, jak na Kierskie. Cały czas jechać krajową 92, aż do Pniew. Po drodze jedno rondo, dwa fotoradary i trzy „czarne punkty” - także jechać ostrożnie. Na skrzyżowaniu w Pniewach w lewo, na Świecko. Stamtąd jeszcze kilka kilometrów i będzie znak, że zjazd po lewej, no i jesteśmy na miejscu! Lwówek. Przepiękna okolica – sięgające po horyzont pola, brzozowe zagajniki, pachnące wiosną sady – a pośrodku spokojne miasteczko, o równie majestatycznej aurze co jego nazwa. Labirynt ciasnych, krętych uliczek prowadzi do placu głównego, który (jak głosi legenda) widział więcej, niż najstarsza osoba z Lwówka czy nawet okolic.

Gdy oczy fanów gier bilardowych zwrócone były w stronę Wysp Brytyjskich, by oglądać pierwszą sesję zmagań w finale Mistrzostw Świata w snookerze, moje podziwiały zmagania zawodników w naszym klubie. Samotna wyspa na mapie Poznania, na której również można przeżyć dreszczyk emocji oglądając wysokiej rangi, lokalne turnieje. Nie inaczej było w minioną niedzielę, kiedy dziewięciu śmiałków postanowiło rozstrzygnąć kto zasługuje na puchar Ligii Pool Bilarda 12ft. A mistrz może być tylko jeden.

 
 
 
 

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

Nie pamiętam takiego weekendu w 12ft, gdy to niespodzianki sypały się jedna za drugą, a faworyci rozgrywek grupowych oddawali pola zdeterminowanym oponentom. Już dawno nie widziałem tylu przełomów w grze i powiewu świeżości wśród bilardowej gawiedzi, zarówno na stołach ośmio jak i dwunasto stopowych. Niemniej, zwycięzcy Turniejów Noworocznych przypadkowi nie są, bo zarówno Maciej Relich (Szczecin) najlepszy w 9 bil oraz Sebastian Wawrzyniak (Skórzewo) w snookerze to zawodnicy znani ze swej skuteczności.

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

Tego lata nie miał sobie równych. Zdarzały mu się pojedyncze potknięcia. W ciągu trzech miesięcy wygrał 20 meczów ponosząc po drodze tylko 2 porażki. Od początku do końca lider bilardowego rankingu Cyklu SummerTime. Turniej finałowy rozgrywek letnich dowiódł, że to Waldemar Dębski bez dwóch zdań jest najlepszym zawodnikiem bilardowym mijającego lata w 12ft. Z czterech zawodów Cyklu wygrał trzykrotnie przy okazji wbijając najwięcej partii z kija wśród wszystkich startujących.

Od 2010 roku czas letni wypełniamy szeregiem turniejów przypominając zarówno o historycznych już jak i nowatorskich odmianach snookera, które powstały niejako w poszukiwaniu świeżych form rozgrywki. I tak od szlachetnych wersji SnookerPlus czy sinuca brasileira , przez dynamiczny Shootout czy nieobecny w tym roku 6RED, aż po odmiany drużynowe i pierwszy w Poznaniu handicapowy turniej równych szans. Co roku zgodnie z Waszymi oczekiwaniami wprowadzamy coś nowego, co pomaga nam utrzymywać atrakcyjność letniego cyklu, a zarazem próbujemy zarazić Was własną ciekawością i pasją. Niemniej, jak zwykle, zabawa zabawą a zwycięzca Summer Time może być tylko jeden i w tym roku został nim kolejny raz zawodnik nietuzinkowy, którego ze sporą dozą sympatii i satysfakcji, będziemy wymieniać jako jednego z wielkich zwycięzców OMW oraz turnieju finałowego.

DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

Wydarzenia sportowe dzielą się na te, które przemijają bez echa jak i na te, które długo tkwią w zbiorowej pamięci. Pierwszy rodzaj to nudne mecze, bez fajerwerków, z emocjami na poziomie czynności wypełniania PITa. O drugich można pamiętać długo z wielu motywów. Mogą to być druzgoczące porażki, np. 0:6 u siebie, lub też zacięte pojedynki do ostatniego zagrania. Ostatni turniej bilardowy będziemy pamiętać z tego ostatniego powodu. Ale nie tylko z niego. Gdy dorzucimy do tego grono zawodników, które w zmaganiach bilardowych u nas nigdy nie brało udziału, gdy dodamy szereg niespodzianek przy rozstrzygnięciach w fazie pucharowej - trzeba dojść do jedynej możliwej konkluzji: niedzielny turniej w odmianę 8 bil, był arcyciekawy.

DRABINKA

LISTA BREJKÓW