GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

Środek nie najciepleszego lata w tym kraju w środku Europy. Ludzie porozjedżali się do cieplejszych miejsc na jej krańce, albo i dalej. Poznań przerzedzony wśród i mieszkańców i odsiany od sezonowych bywalców. Pustki. Pod tę regułę podpiąć można ostatni turniej bilardowy Cyklu SummerTime. Do gry w odmianę 10 bil przystąpiło dziewięciu śmiałków, co jest zauważalną dysproporcją w porównaniu do zawodów sprzed miesiąca, gry rozgrywaliśmy 9 bil.

Jubileuszowy, 10. turniej 12ftCUP, małe święto w klubie przy ul.Za Bramką padł łupem obrońcy tytułu Karola Szuba-Jabłońskiego. Zwycięstwa Karola zawsze nas cieszą, a przez ostatnie lata cieszą nas tym bardziej, że nasz wychowanek pojawia się w Poznaniu niezmiernie rzadko, grając sporadycznie w turniejach letnich. W finale pokonał nie byle kogo, bo Mateusza Robińskiego (Hades Poznań) -  Mistrza Polski Amatorów w pool bilardzie z 2012 roku, charakteryzującego się znakomitą skutecznością na wbiciach.

Co się nie udało w turnieju deblowym, to udało się w grze na czas. Turniej ShootOut, mimo niezbyt udanego otwarcia gier grupowych, wygrał Tytus Pawlak. Jego oponent z finału , Michał Kozicki, rywalizował z nim dwukrotnie w czasie zawodów i jak się wydaje świetnie wyciągał wnioski z każdego kolejnego meczu niezwykle skutecznie prezentując się w pierwszym etapie rozgrywek przyczynił się do wyeliminowania jednego z faworytów - Sebastiana Wawrzyniaka.

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

 

DRABINKA

BREJKI

Gramy systemem BO3
Finał BO5

SPRAWY ORGANIZACYJNE:
1
Wszystkie mecze wymagają obecności sędziego odmierzającego czas na wykonanie zagrania.
Prosimy zwrócić uwagę na mecze, w których sędziujecie.
Sędziowanie spotkań jest obowiązkowe.
2
Czas meczu: 30 minut
Czas na zagranie: 20 sekund
Po wbiciu wszystkich bil czas jest zatrzymywany i ustawiany jest nowy frejm.
Poniżej szczegółowy wyciąg z przepisów.
3
Zawodników prosimy o przybycie na mecze przed czasem.
Z uwagi na napięty harmonogram gier spóźnienia będą karane walkowerami.
Nie ma rozgrzewek przed pojedynkami.

 

TERMINARZ
GRUPY

 

GRUPA A

Sebastian Wawrzyniak
Tomasz Bystrzyński
Maciej Stęsik
Tomasz Kasiński
Michał Kozicki
Anna Gruszkiewicz
Tytus Pawlak

 

GRUPA B

Tomasz Leśniak
Maciej Śniegowski
Szymon Grewling
Mikołaj Stęsik
Emil Mądry
Piotr Słodzinka
Wojciech Ptak

 

WYCIĄG Z PRZEPISÓW:

1/ Zasadą rzucającą się najbardziej w oczy są ograniczenia czasowe. Mecz trwa 30 minut. Nie gramy na ilość wygranych frejmów, tylko zwycięża ta osoba, która przez pół godziny zdobędzie najwięcej punktów. Nie jest istotna ilość frejmów rozegrana w tym czasie.

2/ Zawodnik musi wykonać uderzenie (uruchomić bilę białą tipem) w czasie 20 sekund. Przekroczenie tego czasu jest faulem punktowanym za 5 punktów. Przepisy przewidują zmniejszenie przedziału czasowego w miarę upływu pojedynku, jednak w poznańskich zawodach przedział 20-sekundowy będzie obowiązywał przez cały czas pojedynku.

3/ Wyłonienie zawodnika otwierającego partię nie odbywa się na zasadach losowania, tudzież uzgadniania. Stosujemy tu metodę znaną z pool bilardu – czyli zawodnicy stawiają bile na linii bazy a następnie wykonują uderzenie o górną bandę. Rozpoczyna ten zawodnik, którego bila zatrzyma się bliżej dolnej bandy. Istotne jest to, aby bila nie dotknęła band bocznych. Obaj zawodnicy muszą wykonać zagranie w „miarę równocześnie”. Oznacza to, że zawodnik, który uderzy jako drugi swoją bilę, musi to wykonać zanim bila przeciwnika zaliczy górną bandę.

4/ W każdym zagraniu, jeśli żadna bila nie znajdzie się w kieszeni, to przynajmniej jedna z nich musi dotknąć bandy. Nie spełnienie tego warunku oznacza faul – również za 5 punktów. Zasada ta może się kojarzyć z regułą obecną w pool bilardzie, jednak po dokładniejszym przyjrzeniu się jest nieco inna. W poolu banda musi być dotknięta przez jakąkolwiek bilę po zaliczeniu bili białej w bilę rozgrywaną. W Shoot Oucie tego warunku nie ma – zaliczenie bandy przed uderzeniem białej w bilę zagrywaną (np. przy wychodzeniu snookera) jest już spełnieniem tego warunku.

5/ Rzuty karne zamiast dogrywki. W momencie zakończenia czasu pojedynku, gdy na tablicy będzie widniał wynik remisowy, zwycięzcę pojedynku wyłania się w również innowacyjny sposób. Zamiast tradycyjnej dogrywki, ustawiana jest bila niebieska na swoim punkcie a zawodnik ustawia białą bilę na polu D wg własnego uznania. Wygrywa ten zawodnik, który wbije pierwszy bilę niebieską. Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do serii rzutów karnych w piłce nożnej – nie obowiązuje tu zasada tej samej ilości prób wbicia. Ten kto wbija pierwszy, wygrywa – przeciwnik nie podejmuje już próby wbicia, mimo że być może wykonał tych prób mniej. Wbijanie niebieskiej rozpoczyna ten zawodnik, który otwierał zremisowanego frejma.

6/ Mamy tu parę znanych zasad z gry na 6. czerwonych bilach. Każdy faul karany jest możliwością gry ‘z ręki’ przez przeciwnika. Nie ma chybień. Przepisy Shoot Out nic nie mówią jednak o zakazie stawiania snookera za bilą zagrywaną po wbiciu bili czerwonej… …więc można.

7/ Gdy zaistnieje sytuacja na stole, którą przepisy snookera określają jako „sytuacja bez wyjścia”, w Shoot Oucie nie ma możliwości powtórzenie frejma. Gra się dalej - do skutku, albo do końca czasu.

8/ Pomiar czasów podczas meczów będzie odbywał się za pomocą oprogramowania w laptopach umieszczonych przy stołach. Ostatnie pięć sekund czasu na uderzenie sygnalizowane jest sygnałem dźwiękowym. Osobą uruchamiającą zegar odmierzający czas na uderzenie w miarę możliwości będzie zawodnik, który swoje spotkanie przegrał swoje bezpośrednio przed meczem, w którym ma obsługiwać zegar. Przypomina to nieco zasadę sprzed dwóch sezonów w zawodach 3* i 4*, kiedy to zawodnik odpadający z turnieju „sędziował” następne spotkanie dwóm innym przeciwnikom.

 

Zegar odmierzający 20 sekund na uderzenie jest uruchamiany gdy:
- po wbiciu bili czerwonej (bądź kolorowej na etapie wbijania sekwensu) wszystkie bile znieruchomieją
- po wbiciu bili kolorowej po bili czerwonej, w momencie przywrócenia bili kolorowej na swój punkt
- po faulu związanym z wbiciem bili białej, bądź jakiejkolwiek bili kolorowej, od momentu przywrócenia przez sędziego bili białej na stół, bądź bili kolorowej na swój punkt

Czas pojedynku, wynoszący 30 minut, biegnie cały czas nieprzerwanie. Zatrzymywany jest tylko w jednej sytuacji: w momencie wbicia ostatniej bili czarnej. Uruchomiony jest ponownie, gdy po przywróceniu wszystkich bil na pozycje startowe celem rozpoczęcia kolejnego frejma, zostanie uruchomiony zegar na pierwsze otwierające uderzenie.

 

Miniony gorący weekend sprzyjał grillowaniu i opalaniu się nad brzegiem mieniącej się od słońca wody. Znalazło się jednak 20 śmiałków, którzy porzucili marzenia o sobocie i niedzieli spędzonych pod ogrodową parasolką, by sformować 10 drużyn i stanąć do walki w turnieju 2vs2 – deblowej rywalizacji w snookera. Czy pożałowali? Nie sądzę.

Pierwszy turniej bilardowy Cyklu SummerTime zgromadził na linii startowej wybuchową mieszankę zawodników, którzy przewijali się w klubie w ciągu ostatniego roku. Kilku stałych bywalców zabrakło - ale wiadomo - wakacje. Nie wszyscy mogli się stawić. Ale Ci, którzy się pojawili, stworzyli listę startową zawodników, gwarantującą ciekawe rozstrzygnięcia. A takich nie brakowało.

Otwarte Mistrzostwa Wielkopolski w tym roku odbyły się już ósmy raz. W skromnych progach naszego klubu to był jak zwykle największy i najważniejszy zarazem turniej w sezonie i choć rozegraliśmy go tradycyjnie na zaledwie dwóch stołach, to tym razem udało się bez większych opóźnień. Ba, finisz turnieju był wręcz piorunujący i finał rozpoczęliśmy z delikatnym przyspieszeniem, a i ostatni mecz nie trwał zbyt długo bo oprócz pierwszego frejma, którego wspominać będziemy jeszcze długo, klasą sam dla siebie był Kacper Filipiak, nasz nowy Mistrz.

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

Jak to w ogóle będzie? W głowach zawodników kotłowało się właśnie to pytanie, mając jednocześnie na plecach dreszczyk emocji z powodu wkraczania po raz pierwszy w nieznane. Terra incognita tego lata to sinuca brasileira - odmiana snookera, której jeszcze okazji nie mieliśmy poznać w klubie 12ft. Aż do ostatniego weekendu. Pierwsze zawody snookera brazylijskiego przyniosły dużo wrażeń i całkiem nowych doświadczeń. Kogo nie było - niech żałuje!

Terminarz

Grupy        Drabinka      Lista brejków

Cykl SummerTime za rogiem a wraz z nim pierwszy turniej otwierający letnie zmagania. I na samym początku mamy zagwozdkę. Kolejna odmiana snookera, w którą nie mieliśmy jeszcze okazji w Poznaniu zagrać. Snooker brazylijski, bo o nim w polskim tłumaczeniu mowa, to odmiana popularna, jak sama nazwa wskazuje, przede wszystkim w Kraju Kawy. Punkty w nim lecą na potęgę, brejki 20+ to żadne osiągnięcie a zawodnicy z nutką hazardu i ryzyka znakomicie się w niej odnajdą. No ale po kolei. Na czym dokładnie to wszystko polega?

summertimeLato za pasem. Stali bywalcy, z kilkuletnim stażem, wiedzą z czym to się wiąże. Powoli zbliżamy się do wakacyjnego Cyklu SummerTime. Seria turniejów snookerowych i poolbilardowych rokrocznie jest pod jakimś względem zmieniana. Nie inaczej jest tym razem. Nowy typ zmagań, nowe ustalenia podkręcające letnią zabawę. Nie zmienia się jednak zasadnicza konstrukcja. Zawodniczy toczą rywalizację w turniejach, zbierając punkty rankingowe do dwóch klasyfikacji: snookerowej i pool bilardowej. Tradycyjnie we wrześniu dla najlepszej szesnastki z jednego i drugiego rankingu odbywają się turnieje finałowe całego Cyklu. A jak wyglądają szczegóły tegorocznego SummerTime? Przyjrzyjmy się dokładniej: