summertimeNie samym chlebem człowiek żyje. Z takiego założenia zawsze wychodziliśmy przy wyborze odmian snookera, w które graliśmy w okresie letnim. W tym roku rozszerzyliśmy to podejście jeszcze bardziej. Cykl SummerTime to tradycyjnie propozycja rozrywki dla miłośników, jednak tego lata również bilardziści znajdą dla siebie kilka propozycji. Snookerzyści zagrają w siedmiu turniejach, w których będą zdobywać punkty do ogólnej klasyfikacji. We wrześniu najlepsza szesnastka zagra w turnieju finałowym. Dla bilardzistów zorganizowane będą zawody trzykrotnie. Również oni będą mieli ranking, do którego będą zbierać punkty. Tu analogicznie ich zmagania zakończy turniej finałowy dla pierwszej szesnastki z tego rankingu.

Mission immpossible w naszym klubie to standard. Turniej na 40 i więcej osób w rozgrywany w 3 dni organizowaliśmy już wielokrotnie, więc dlaczego nie rozegrać dwóch turniejów równolegle do siebie jednego dnia? Zrobiliśmy to, chociaż najprawdopodobniej nie będziemy starać się powtórzyć takiego wyczynu w przyszłości, bo czterogodzinne opóźnienie, które nastąpiło jest zdecydowanie już ponad standard.

 

 

Puchar Ligi Snookera 12ft

Drabinka
Puchar Ligi Pool Bilarda 12ft

Drabinka

LISTA BREJKÓW

PARTIE Z KIJA

 

 

Od dziś przyjmujemy zgłoszenia do turniejów o Puchar Ligi Snookera 12ft i o Puchar Ligi Pool Bilarda 12ft. Zawody odbędą się 3 maja a zgłosić się do nich można do piątku 1 maja do godziny 21:00. Szykuje się dużo grania za niskie wpisowe. Szczegóły poniżej.

fot

 

gdyniaopenCzy to będą przysłowiowe wrzucone trzy grosze czy może też wrzucony kamyk do czyjegoś ogródka? A może to będzie jednak znaczące zjawisko bez zabarwienia pozytywnego czy negatywnego jakim jest języczek uwagi w dużej imprezie? Mowa oczywiście o udziale klubowiczów w jedynej profesjonalnej imprezie snookerowej jakim jest turniej Gdynia Open. Interakcja z turniejem będzie wielowymiarowa. Jako zawodnicy w hali Gdynia Arena pojawią się Tytus Pawlak oraz doświadczony już w zawodowych bojach (oczywiście jak na poznańskie warunki) Wiktor Doberschuetz. Jako snookerowi arbitrzy pojawią się tam również Wiktoria Jendruszak, Miłosz Kaczamrek oraz Piotr Słodzinka. Z Poznania wybiera się też nadal ewoluujące grono klubowiczów w charakterze widzów.

Nowe postanowienia, nowe nadzieje, nowe plany. Hasła początku każdego roku, które zwyczajowo szybko upadają jedno po drugim, niczym nadzieje obywateli na spełnienie obietnic wyborczych polityków zwyciężających w wyborach jakiejkolwiek maści. Okres świąteczno-noworoczny wprowadza większość ludzi w tryb zgnuśniało-zastany co powoduje, że z początkiem stycznia powstaje okazja odgrodzenia grubą kreską czegokolwiek co nam się nie podobało do połowy grudnia. Na ten przykład – nasza gra w snookera. Z nowymi nadziejami, ze świeżością w grze po dla niektórych miesięcznej przerwie od rozgrywek ligowych, przystąpiliśmy do pierwszych zawodów snookerowych roku 2015.

 

TURNIEJ NOWOROCZNY
Drabinka

LISTA BREJKÓW

Trudno nawet nam powiedzieć, w którym momencie stało się to niezamierzoną tradycją. Po zakończeniu Ligi Snookera 12ft, po Świętach oraz zabawach sylwestrowych, w pierwszy weekend nowego roku kolejny raz zagramy w snookera. Turniej odbędzie się w dniach 3-4 stycznia. Zgłoszenia przyjmowane są TUTAJ do 1 stycznia do godziny 21:00. Gramy systemem pucharowym, mecze toczą się do dwóch wygranych frejmów. Rozstawienie w drabince wg rankingu PORS, a osoby niesklasyfikowane w nim, będą rozstawiane wg kolejności zgłoszeń. Osoby przyjezdne będą rozstawiane od niedzieli. Wpisowe to jedyne 25 zł.

sumerDo historii przechodzi Finał Cyklu SummerTime 2014. Turniej wyjątkowy na tle Finałów z lat poprzednich. W tym roku wyjątkowo nie był on w kręgu zainteresowań zawodników zza Wielkopolski. Oznaczało to sięgnięcie do głębokich miejsc listy rezerwowych, gdyż nie-poznaniaków w pierwszej szesnastce klasyfikacji, uprawnionej do wystąpienia w Finale, było w sumie pięciu. Taki splot wydarzeń dał szansę występu zawodnikowi nawet z dalekiego miejsca 25. w rankingu – Piotrowi Gazdzie. W trakcie uzupełniania stawki finałowej okazało się, że w ostatnim turnieju lata „reszta świata” będzie miała jednak reprezentację w postaci zachodniopomorskiej delegacji złożonej z Pawła Flantowicza i Mariusza Kukułki. Wycofanie się z Finału czołowych snookerzystów z rankingu SummerTime mogło zapowiadać spadek poziomu zawodów. Nic bardziej mylnego! W historii Finałów nigdy tak wielu zawodników nie wpisało się na listę brejków a i najwyższe podejście Karola Szuba-Jabłońskiego zakończyło się na poziomie dotychczas nie widzianym w turniejach kończących Cykle SummerTime.

 

FINAŁ         
       pbDrabinka

          LISTA BREJKÓW

 

 

shootoutPierwszy raz miałem okazję brać udział w turnieju z limitowanym czasem na uderzenie. Ależ ja wiele traciłem przez ostatnich parę lat… Turniej jest emocjonujący zarówno dla widza jak i zawodnika w najwyższym stopniu. Były totalne demolki tam gdzie się ich nie spodziewaliśmy, były też bile wbite w ostatnich sekundach, które ściskały gardło jednym a innych oblewały serce miodem. Był też Szubek, który grał jak z nut, pokazując momentami swoją wirtuozerię w dziedzinie koncentracji.

werbeniuk


Grupy

Drabinka

 
 

 

werbeniuk
Jak roku rozgrywamy Memoriał Billa Werbeniuka - zawody snookerowe z silnym zabarwieniem złotego trunku. W porównaniu do zeszłorocznego turnieju nic się nie zmieniło - mnożniki punktów za spożycie pozostają te same, mecze grupowe gramy na 15 czerwonych modusem BO1, mecze pucharowe gramy na 6 czerwonych modusem BO3. Gramy w najbliższą sobotę. Nabijanie mnożnika zaczynamy od 12:00. Zapisy przyjmowane sądo czwartku do 21:00 tutaj. Wpisowe 21zł do wykorzystania na barze.

2vs2Zrobiło się poważnie. I nie chodzi tu o wyciek nagich selfies hollywoodzkich celebrytek, czy jakieś europejskie konklawe, które wybrało Polaka. Chodzi o turniej, który zwyczajowo w swojej formule był rozrywkowy a jego ostatnia odsłona przyciągnęła jednak niemal wyłącznie zawodników myślących przede wszystkim o zwycięstwie i zainkasowaniu tak potrzebnych do letniej klasyfikacji punktów rankingowych. Z ośmiu zgłoszonych drużyn, końcowy triumf zdecydowanej większości z nich nie byłby dla nikogo zaskoczeniem.