Szósta i siódma kolejka Ligi Snookera 12ft za nami. Decydujące rozstrzygnięcia zapadły w trzeciej lidze. W pierwszej natomiast – póki co bardzo mało wiadomo. Druga liga tradycyjnie prezentuje sytuację, w której zażarta walka o niemal każdą pozycję będzie trwała do samego końca edycji.

 

 

Dziesiąta jubileuszowa odsłona Ligi Snookera 12ft minęła półmetek. W pierwszej lidze mamy dość zamazany obraz tabeli – sporo przełożonych spotkań przez Karola Szuba-Jabłońskiego powoduje mało czytelny układ sił. Mimo wszystko po aktualnym Mistrzu Ligi spodziewamy się, że zaległe spotkania będzie rozstrzygał na swoją korzyść.  Dość powiedzieć, że jeśli tak uczyni w wszystkich meczach tej edycji, (w zeszłej przegrał jedno spotkanie przez walkowera) zbliży się do rekordu wygranych spotkań z rzędu należącego do Marcina Gduli. Jeśli mówimy o rekordach, to warto wspomnieć o innych osiągnięciach i „osiągnięciach” z tejże kategorii:

 

Najwięcej zwycięstw z rzędu
15 – Marcin Gdula

Najwięcej meczów bez  porażki z rzędu
22 – Andrzej Precz

Najwięcej remisów z rzędu
6 – Tomasz Bystrzyński

Najwięcej meczów bez wygranej z rzędu
37 – Michał Kaczmarek

Najwięcej porażek z rzędu
10 – Tomasz Apolinarski
10 – Jakub Staszak

mateo
Mateusz Bartuś

W pierwszej lidze decydująca walka o podium zostanie rozegrana między czwórką graczy. Póki co Wiktor Doberschuetz stara się uzyskać jak najlepszą pozycję wyjściową przed spotkaniem z Karolem Szuba-Jabłońskim z ósmej kolejki, które to najbardziej zaważy na tym kto zdobędzie tytuł Mistrza Ligi. Mateusz Bartuś oraz Marcin Jamroziak zapewne powalczą o trzecie miejsce – choć kto wie – większe przetasowania między tą czwórką nie są wykluczone.
W dole tabeli powoli beznadziejna staje się sytuacja Tomka Apolinarskiego z zerowym dorobkiem punktowym. Jego poczynania mają wpływ na pierwszoligową rzeczywistość jak działania pani Wiesi Bursztyniary z Chomęcic Małych–Kolonii na bieg politycznych wydarzeń w Polsce.

beri
Bartłomiej Kuśnierz

Ośmielony zwycięstwem nad Bartłomiejem Kuśnierzem, Rafał Zimniak w minionej siódmej kolejce próbował dokonać zamachu na fotel lidera w meczu z Fryderykiem Bukowskim. Wygrana 2:0 dałaby mu przewodnictwo w drugiej lidze. Spotkanie było zacięte – zwycięską ręką wyszedł Fryderyk wygrywając spotkanie 2:1. Po całkiem niezłym starcie wspomniany Kuśnierz zanotował dwie porażki z rzędu – dodajmy, że pierwsze w tej edycji. Wypracowany dorobek punktowy we wcześniejszych meczach pozwolił mu jednak na utrzymanie się na drugiej lokacie. Druga jego przegrana była zasługą  Remigiusza Augustyniaka, dla którego to zwycięstwo było bardzo ważne z punktu widzenia utrzymania się w drugiej lidze. Dzięki dwóm zdobytym  punktom wyszedł ze strefy bezpośredniego spadku kosztem Sebastiana Wawrzyniaka.

maeecki
Jakub Małecki

W trzeciej lidze  tradycyjnie już po siódmej kolejce wiemy kto walczy o najwyższe laury. Maciej Undrych, Michał Błaszczyk oraz Jarosław Chełminiak. Towarzystwo to bijące się o miejsca 1-3 w trzeciej lidze jest skrajnie zróżnicowane: Undrych – dwukrotny zwycięzca Ligi w czasach przedkambryjskich, Błaszczyk – szerzej nie znany ligowej gawiedzi snookerowej, który potrafił wykorzystać niezdecydowanie licznych oponentów w grupie i dzięki wygranej w ostatnim meczu znalazł się na pierwszym miejscu w grupie oraz Jarosław Chełminiak – doświadczony wiarus grający od drugiej edycji ligi. Po jego ostatnich dobrych występach przyszedł czas na walkę o najwyższe laury w trzeciej lidze.
Emocjonującym spotkaniem ostatnich kolejek było również spotkanie Michała Białka z ex-drugoligowcem Johnem Lennonem. Remis w tym meczu oraz zwycięstwo w kolejnym (z Michałem Kozickim) dało Białkowi miejsce drugie w grupie oraz prawo do walki o czwartą pozycję w lidze, dające możliwość gry w meczu barażowym o drugą ligę. O tą samą pozycję będą się z nim zmagać: Piotr Wojciechowski – trzeci zawodnik w Lidze w historycznej pierwszej odsłonie Ligi a także Tomasz Kasiński – jeden z zawodników o największym doświadczeniu ligowym.
Układ sił w trzeciej lidze jest w tej edycji skrajnie nietypowy. Baczny obserwator zauważy, że np. w meczu o dwie ostatnie pozycje zagra zwycięzca trzeciej ligi sprzed kilku edycji – Jakub Małecki.