Kolejna edycja mija. Rozgrywki pierwszej i drugiej ligi trzymały w napięciu do samego końca. Trzecia liga gra nadal a niektórzy zawodnicy w niej mają jeszcze nawet trzy spotkania do zagrania. Trofeum za pierwsze miejsce w lidze, do swojej bardzo ubogiej kolekcji pucharów, dołoży Marcin Jamroziak. Zbyt dobrzy na drugą ligę są Piotr Słodzinka i Marek Leichert – którzy awansowali do wyższej klasy rozgrywek.

Kolejna edycja ligi powoli dobiega końca. Jest to pierwsza edycja, w której mamy trzy klasy rozgrywkowe. Jasne jest również to, że w kolejnych edycjach może zaistnieć sytuacja, że zawodnicy występujący w pierwszej czy drugiej lidze nie zgłoszą się do rozgrywek, więc należy jasno uregulować kwestię przesunięcia innego zawodnika do ligi wyższej na puste miejsce. Przyjęliśmy na wzór zasady z profesjonalnych lig krajowych, więc do regulaminu ligi dodaliśmy punkt 4.7 i wyglądają on następująco:

Patrzę i nie wierzę co widzę. Za chwilę "przekręcą" mi licznik do punktacji. No ale się nie odzywam i przecieram oczy... Zaraz zaraz - wszystko po kolei. Zacznijmy może sprawozdanie z ostatniej kolejki ligowej tradycyjnie od pierwszej ligi a nie od drugiej (tak - zgadza się DRUGIEJ!), gdzie to historyczne wydarzenie miało miejsce. A ostatnia kolejka spotkań, niczym twarz dojrzewającego młodzieńca, zaowocowała wysypką ciekawych wyników. Padło dużo odpowiedzi, ale na te najważniejsze pytania będziemy musieli poczekać do ostatniej kolejki.

Z pewnością z ostatnie wyczyny juniorów, zaledwie 13-to letnich - Cyrusa Sidora i Karola Szuba-Jabłońskiego, napawają optymizmem. Oto w naszym klubie zaczynają swoje kariery snookerzystów dwaj utalentowani zawodnicy. Pierwszy z nich po słabym początku pokazał lwi pazur i w ostatnich czterech meczach zdobył 6 punktów, drugi z kompletem zwycięstw pewnie zasiada na fotelu lidera w swoich rozgrywkach.

Jedni chcą tego uniknąć, inni mają na to nadzieję. Są i tacy, którzy nawet nie zaprzątają sobie tym głowy, gdyż wychodzą z założenia, że ta sprawa ich w ogóle nie dotyczy. Póki co nie wiadomo kto będzie w nich grał, ale na pewno już wiadomo kiedy one się odbędą - baraże. Termin pojedynków pomiędzy broniącymi się przed spadkiem pierwszoligowcami a drugoligowcami z ambicjami do awansu wyznaczono na weekend 20-21 grudnia 2008. Baraże pomiędzy zawodnikami z drugiej a trzeciej ligi zostaną natomiast rozegrane 3-4 stycznia 2009.

Ligowa rzeczywistość płynie szybciej niż woda z kranu – 4 kolejka już za nami. Prawie w każdej klasie rozgrywek zawody są wyrównane – prawie, gdyż jedynie w drugiej lidze lider Piotr Słodzinka zdecydowanie dystansuje rywali. Oprócz niego w całych rozgrywkach jednak jest dość sporo osób bez porażki. Ale o wszystkim po kolei…

Po pierwszej kolejce ligowej można by powiedzieć jedno - będzie ciekawie tej jesieni. W miniony weekend skry leciały spod białej bili, a powietrze zdawało się momentami gęstnięć do konsystencji smoły. W 1. Lidze aż trzy bardzo zacięte pojedynki zakończyły się wynikami 2:1, w 2. żadnych kompromisów - same 2:0, w 3. debiutanci pokazują pazury. Ale, rozłóżmy to wszystko na części składowe...

Aby w jesienno-zimowej atmosferze rozgrzać nieco klimat rozgrywek w Lidze Snookera, postanowiliśmy wprowadzić dodatkowy element zabawy - i co tu dużo mówić - drobnej motywacji finansowej. Po przeczytaniu tej wiadomości każdy zawodnik, który będzie w trakcie budowania brejka i osiągnie już poziom np. 15 punktów powinien zaatakować kolejną bilę, gdyż może dać mu to wymierne korzyści materialne. Od 2 kolejki w Lidze Snookera wprowadzamy nagrody za zdobycie brejka dwudziesto- i trzydziestopunktowego.

W przeddzień 1. kolejki III Edycji Ligi Snookera napięcie wręcz rozpiera mury naszego skromnego klubu. Wracają dni, gdzie stoły snookerowe w każdy dzień tygodnia przyciągają zawodników ligowych na treningi - co bardzo nas cieszy, bo miło popatrzeć, że mimo frajdy jaką niesie ze sobą gra w snookera traktujecie rozgrywki poważnie i chcecie się zaprezentować z jak najlepszej strony.

W niedzielne popołudnie rozpoczął się ostatni mecz rozstrzygający przynależność ligową zawodników biorących udział w zeszłej edycji Ligi. Przy zielonym stole stanęli naprzeciw siebie Fryderyk Bukowski walczący o utrzymanie w 1 Lidze oraz pretendent Tomasz Apolinarski. Przedmeczowe notowania obu panów były zbliżone, więc można było się spodziewać zaciętego pojedynku.

W środę 24 września skrzyżowali ze sobą kije aspirujący do Pierwszej Ligi Tadeusz Miężalski oraz, swego czasu gwarantowany spadkowicz z Pierwszej Ligi, Piotr Wojciechowski. Tadeusz miał za sobą udany sezon w Drugiej Lidze i po dobrych wynikach mógł od siebie oczekiwać zwycięstwa w barażu. Atutem Piotra miało być doświadczenie nabyte w rozgrywkach, w których bierze udział od początku istnienia klubu.

 Okres wakacyjno-wypoczynowy zmierza ku końcowi, pogoda coraz mniej upalna, zbliżający się sezon Main Touru – powoli snooker zaczyna wracać do łask u przeciętnego wielbiciela tego sportu. W 12ft Club również na nowo zaczynamy ligowe zmagania. Zapisy do Trzeciej Edycji trwają do wtorku 7 października.