Rozgrywki

Minionej niedzieli, podczas której oprócz śniegu i gradu kilka zmian pogodowych można było zaobserwować, odbył się kolejny turniej z cyklu Summer Time w pool bilardzie. 10 bil - bo o tej odmianie mowa, może 10 niespodzianek nie przyniosła, ale kilka na pewno. W klubie powiało… i wcale nie myśląc tutaj o wiatrakach ponad snookerowymi stołami. Faworyci poszybowali w obłoki, niczym dachy podczas Huraganu Katrina. Niektórzy zaś, złapali grunt pod nogami i pewnie stojąc, przebrnęli przez większą część turnieju zapewniając sobie kolejne dawki punktów do rankingu.

Przez te ponad 10 lat istnienia klubu nie broniliśmy się przed bilardem angielskim. Raz do roku ktoś zdejmował ze stołu wszystkie bile oprócz żółtej, czerwonej i białej i próbował swoich sił w tej zacnej dyscyplinie. To stanowczo zbyt mało, aby zainteresować bywalców na tyle, aby sklecić z tego zawody, dalej zwane turniejem. W dodatku enigmatyczność przepisów, które nie tyle trzeba było przeczytać, co zrozumieć, dodatkowo odstręczała wszystkich nawet od prób.

GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

Kolejne święto snookera w Poznaniu za nami. Wydarzenie, które popularnością nieco zbiło z pantałyku samych organizatorów. Zagęszczenie osób na metr kwadratowy było podobne jak na trybunach piłkarskiego szlagieru Lech-Legia, a sumaryczna liczba zawodników oscylowała wokół liczby osób na średniej demonstracji antyrządowej. I tu nie ma znaczenia, czy mówimy o liczbie podanej przez TVP czy gazeta.pl. W 2017, po dziewięciu latach organizowania Otwartych Mistrzostw Wielkopolski, pobiliśmy rekord frekwencji, notując 54 nazwiska na liście startowej.

DRABINKA

LISTA BREJKÓW

DRABINKA

LISTA BREJKÓW

Spore zainteresowanie, dużo zapytań. Tak na trzy tygodnie przed turniejem Bilarda Angielskiego można podsumować całe to zamieszanie. W przypadku nowych odmian gry podczas Cyklu SummerTime mamy zwyczaj publikować wyciąg najważniejszych reguł przed turniejem. Skala zainteresowania powoduje, że w przypadku bilardu angielskiego zestaw rządzących nim prawideł przedstawiamy Wam wcześniej:

Cykl Summer Time 2017 rozpoczęliśmy od turnieju pool bilardu. Odmiana 9 bil ściągnęła do klubu piętnastu zawodników, których podzieliliśmy na cztery, z uwagi na niepodzielną liczbę graczy, nierówne grupy. Awans do fazy pucharowej gwarantowały aż dwa pierwsze miejsca, tak więc mogliśmy od samego początku wyczekiwać niespodzianek, tym bardziej, że “dziewiątka” jest bardzo nieprzewidywalna.

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

 

Liga Snookera 12ft w edycji WIOSNA 2017 finiszuje. Większość zawodników w tym wyścigu już przekroczyła linię mety. Część z nich czeka na swoje ostatnie mecze. Czasem o pietruszkę, czasem jest to najważniejszy mecz o utrzymania lub spadek w danej klasie gier. Mistrza Ligi poznaliśmy już dwa tygodnie temu. Mecze w miniony weekend przyniosły nam za to garść innych odpowiedzi. Trzeba też zaznaczyć, że Liga dobijała do końca w dość nietypowy sposób. Zazwyczaj zmagamy się z problemem, kiedy na końcu edycji piętrzą się w terminach wiecznie przekładane w przód mecze. Tym razem ostatnia kolejka przebiegała spokojnie, terminów wolnych było sporo, a zawodnicy dla odmiany rozgrywali swoje mecze często awansem, robiąc sobie już wolne w słoneczne, czerwcowe weekendy.

Gdy w poprzedni weekend zapadały rozstrzygnięcia na szczytach obu lig, kolejny tydzień przyniósł scenariusze rodem ze środku sezonu ligi zawodowej futbolu amerykańskiego NFL. Na kształt tabeli i wyniki rozgrywek nagle zaczęli mieć wpływ lekarze specjaliści. Kiedy doktorzy wkraczają do gry, zazwyczaj oznacza to jedno: zawodnik ląduje na ławce. Potem tylko czeka na wyrok – czy wykluczenie z powodów zdrowotnych jest tymczasowe, czy jednak cały sezon można już spisać na straty. Aż trzech bilardzistów było zmuszonych do wybrania tej drugiej opcji. Sypnęło walkowerami w obu ligach. Niestety aż osiem spotkań rozstrzygnięto przy „zielonym stoliku”. Tabele się przetasowały i nastała nowa rzeczywistość, niekoniecznie odzwierciedlająca umiejętności i formę zawodników w tej edycji.

Tytus Pawlak rozsiadł się znów wygodnie w fotelu mistrzowskim Ligi Pool Bilardu. W decydującym pojedynku nie dał szans Nikodemowi Jankowiakowi i wynikiem 7:2 nie pozostawił złudzeń kto jest najlepszym zawodnikiem w 8 bil w naszym klubie. Obaj panowie jednakże zasługują na wyrazy uznania. Nie mieli sobie równych, a jedyna porażka jaką odnotowali wynika z ich nieuniknionego, wzajemnego starcia.

Zaledwie 4 punkty w trzech pojedynkach zdołał uciułać Piotr Słodzinka. Przegrana z Marcinem Jamroziakiem pozwoliła wskoczyć oponentowi na 2 miejsce podium, natomiast porażka z Rafałem Zimniakiem najprawdopodobniej skazuje Słodzinkę na trudniejszą wersję barażu o utrzymanie.

summertimeDługi weekend czerwcowy, to dobry moment na opublikowanie kalendarza imprez letnich w 12ft. Te kilka wolnych, gorących już dni, to całkiem niezła próbka jak zazwyczaj wygląda w Poznaniu okres wakacyjny. I w tej atmosferze przedstawiamy Wam listę turniejów, które będą u nas rozgrywane tego lata. Naliczyliśmy ich tego roku piętnaście. Pięć pool bilardowych, dziewięć snookerowych i jeden w... ...bilard angielski. Tak tak. Dobrze widzicie. Formuła okresu letniego nie uległa zmianie. Zawodnicy rywalizują w zawodach zdobywając punkty do klasyfikacji snookerowej lub poolbilardowej. Dla najlepszej szesnastki z każdego rankingu przewidziany jest udział w turniejach finałowych. A tak to wygląda w szczegółach: