Rozgrywki

Terminarz

Grupy        Drabinka      Lista brejków

Cykl SummerTime za rogiem a wraz z nim pierwszy turniej otwierający letnie zmagania. I na samym początku mamy zagwozdkę. Kolejna odmiana snookera, w którą nie mieliśmy jeszcze okazji w Poznaniu zagrać. Snooker brazylijski, bo o nim w polskim tłumaczeniu mowa, to odmiana popularna, jak sama nazwa wskazuje, przede wszystkim w Kraju Kawy. Punkty w nim lecą na potęgę, brejki 20+ to żadne osiągnięcie a zawodnicy z nutką hazardu i ryzyka znakomicie się w niej odnajdą. No ale po kolei. Na czym dokładnie to wszystko polega?

summertimeLato za pasem. Stali bywalcy, z kilkuletnim stażem, wiedzą z czym to się wiąże. Powoli zbliżamy się do wakacyjnego Cyklu SummerTime. Seria turniejów snookerowych i poolbilardowych rokrocznie jest pod jakimś względem zmieniana. Nie inaczej jest tym razem. Nowy typ zmagań, nowe ustalenia podkręcające letnią zabawę. Nie zmienia się jednak zasadnicza konstrukcja. Zawodniczy toczą rywalizację w turniejach, zbierając punkty rankingowe do dwóch klasyfikacji: snookerowej i pool bilardowej. Tradycyjnie we wrześniu dla najlepszej szesnastki z jednego i drugiego rankingu odbywają się turnieje finałowe całego Cyklu. A jak wyglądają szczegóły tegorocznego SummerTime? Przyjrzyjmy się dokładniej:

LIGAPOOL

Koniec ciszy w eterze. W 12ft oprócz stukania kulek, znów można usłyszeć namiętne stukanie w klawisze. Po spóźnionym śnie zimowym (bo wiadomo, że u nas wiele spraw odbywa się z opóźnieniem), nowa witryna internetowa zaczyna z bezkształtnej masy, przypominać miejsce, w które klubowicze znów będą z chęcią zaglądać. Zatem klawiatura znów idzie w ruch i trzeba by zgrabnie podsumować co tam działo się dotychczas ciekawego w tej edycji Ligi Pool Bilarda.

LIGA SNOOKERA

Paweł Flantowicz, prowadzący po siedmiu spotkaniach w Lidze Snookera, korzysta z obecnego systemu premiującego zwycięstwa bez straty partii i mimo aż 3 porażek wyprzedza broniącego tytułu zdobytego zimą - Wiktora Doberschuetza.

Niewątpliwie po sześciu kolejkach niespodzianką jest dopiero 9-ta pozycja Tytusa Pawlaka, ale ten rozegrał dopiero pięć pojedynków i choć odnotował o jedną porażkę więcej od Flantowicza to pozostałe mecze powinny dać mu szanse wydostania się z pozycji zagrożonych spadkiem.

 
 
 
 
 
 
 

poolPierwszy raz w historii lig rozgrywanych w 12ft Club mógł paść klasyczny dublet. Jak niewiele brakowało będziemy pewnie wspominać jeszcze nieraz, ale przecież takie szanse nie zdarzają się często, ba, jeszcze się nie trafiło w czasie 9-ciu edycji Ligi Poola, aby zawodnik mający w swoich rękach sprawę mistrzostwa na 2 kolejki przed końcem rozgrywek mógł przechylić szale na swoją korzyść zarówno w rozgrywkach snookerowych jak i w pool bilardzie. Ostatecznie jednak, Tytus Pawlak, bo o nim mowa, nie zwyciężył w żadnej z dyscyplin, natomiast zajął miejsce na podium w obu dyscyplinach, a zdarzyło się to dopiero/już czwarty raz w historii.
Mistrzem Ligi Poola, po raz drugi, został Marcin “Wampir” Jamroziak.

ligsnoJeszcze ostatnie spotkania barażowe pozostały do rozegrania w sobotę 2-go kwietnia, lecz już teraz 25.Edycję Ligi Snookera można uważać za rozstrzygniętą, a losy ewentualnych przetasowań poznamy później. Mistrzem został znów, choć nie wyglądało to tak pewnie jak w poprzednich rozgrywkach, Wiktor Doberschuetz. Różnica jednego punktu między pierwszymi dwoma zawodnikami nie trafiła się od sezonu 2013/2014, równo od 3 lat, kiedy to z równą ilością punktów rozgrywki zakończyli Marcin Jamroziak i Marek Żuchowski. Sam Doberschuetz odniósł drugie zwycięstwo z rzędu i pośród 12-tu miejsc na podium jest to już 6-ty tytuł na jego koncie. W tej klasyfikacji właśnie został samotnym liderem.

 

poolPolaryzacja. Rozdzielność. Bipolarność. Podział. Rozbicie. Parcelacja. Fragmentacja.  Rozczłonkowanie. Słów można znaleźć wiele na to co widzimy zarówno w pierwszej jak i w drugiej lidze. Obie tabele zostały podzielone na dwie grupy zawodników, które w tej edycji zapewne już się nie wymieszają. A do końca rozgrywek już bliżej niż dalej.

ligsnoKlan Jachimowskich dominował wśród spotkań minionego weekendu. To nazwisko pojawiało się aż pięciokrotnie za sprawą ojca i syna walczących o ligowe punkty. Co prawda za zmiennym szczęściem, ale bilans Roberta to dwa zwycięstwa i porażka, natomiast minimalnie lepiej wypadł jego syn - Dawid, odnosząc zwycięstwo i remis. Przez ponad dobę panowie byli liderami swoich tabel, ale potem do ataku przystąpił Oskar Żuchowski...

 

ligpooNiepokonani znikają szybciej niż promocyjne crocsy w Lidlu. W pierwszej lidze to istnie ginący gatunek - po trzech kolejkach zostało ich już tylko dwóch. W drugiej lidze też musimy się śpieszyć ich kochać, tak szybko odchodzą - po trzeciej rundzie zostało ich tylko trzech. Grono to siłą rzeczy topnieje, gdyż prędzej czy później dochodzi do pojedynków, jakich doświadczyliśmy dwukrotnie w miniony weekend - przy stole spotykają się niezwyciężeni. I pada sakramentalne "there can be only one".

ligsnoWbić 49 punktów i przegrać frejma? Czy to możliwe w naszej Lidze? Ano możliwe, ale warunki do tego muszą być bardzo (nie)sprzyjające. Nie inaczej było w pojedynku mistrza Wiktora Doberschuetza z beniaminkiem Pawłem Flantowiczem. I czy to Paweł zagrał tak dobrze, czy Wiktor miał zły dzień nie wiem, ale fakt faktem, brejk ów był łabędzim śpiewem w meczu i chociaż mógł być pięknym odbiciem partii, to jednak spudłowana niebieska zniweczyła bodaj najpiękniejszą pogoń w historii klubowej.

 

ligpooZ dużym zainteresowaniem przyglądano się startowi zimowych rozgrywek w Lidze Pool Bilarda 12ft. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że po raz pierwszy od dawna większe zaciekawienie wzbudza póki co druga liga. Nowi zawodnicy rozpoczęli zmagania i trudno cokolwiek konkretnego póki co w ich kwestii powiedzieć. W pierwszej lidze natomiast wszystko po staremu.

ligsnoStyczeń. Pierwsze opady śniegu, pierwsze poważniejsze ujemne temperatury. Pierwsze mecze zimowej edycji Ligi Snookera 12ft też za nami. A w niej: pierwsze poślizgi w rozgrywaniu meczów, pierwsze mrożące krew wyniki, efekty chłodnych kalkulacji zawodników, czy też zimne prysznice dla dobitnie pokonanych. Zima pełną gębą.

ligasnoTo już 25. edycja Ligi Snookera 12ft. Powoli, małymi krokami, zbliżamy się do pełnej dekady od kiedy po raz pierwszy zaczęliśmy zmagania we flagowych rozgrywkach klubu. W tej edycji zgłosiło się równo 50 zawodników, czyli o dwóch więcej niż w jesiennej odsłonie. Tej edycji rozgrywki będziemy toczyć jak od linijki - weekend po weekendzie, bez żadnych przerw. Zakończymy przed Wielkanocą.