Rozgrywki

Nie był to udany weekend dla Pana Pawła Deckerta. Zdecydowany opór postawił mu klan Jachimowskich, przeciwko którym zdołał ugrać jedynie jedną partię i o dziwo była to partia wydarta Robertowi. Jego syn, Dawid, rozprawił się bowiem najstarszym drugoligowcem w dwóch frejmach. Jeśli gdzieś szukać niespodzianki w minionej kolejce, to właśnie w słabej postawie Pana Pawła, który przyzwyczaił nas do solidnej.

Nowe rozdanie. Nowe szanse. Jak przed pierwszym ruchem pionka na szachownicy - w teorii wszystko jest jeszcze możliwe. Utarte schematy, podział sił, klasa i umiejętności zawodników - wszystko to, co każdą edycję jest atakowane. By to nagiąć, by z tego uszczknąć dla siebie więcej. By na końcu być wyżej. Na pierwszy rzut oka nic się nie zmienia, ale w dłuższym okresie Liga jest dynamiczna. Należy tylko zauważać przełomowe momenty i wiedzieć kiedy otwiera się szansa, furtka, okienko, w którym należy przyłożyć się i osiągnąć coś więcej. Poziom nie stoi wiecznie w miejscu. Jedni są coraz lepsi, inni się cofają, bo się nie rozwijają. Co przyniesie edycja jesienna Ligi Pool Bilarda 12ft? Pierwsze mecze pokazały, że kapitał jest. Że ludzie grają co innego niż jesienią. Czy przełoży się to na wyniki? Niespodzianek póki co nie było...

Narkotyki to poważna sprawa. Niekiedy rujnują życie, a w lżejszych wypadkach zmuszają nas do robienia rzeczy, na które nie mamy ochoty. Czasem walczymy, ale ostatecznie to one wygrywają. Światowa Federacja Zdrowia, która zazwyczaj jako pierwsza rozpoznaje nowe choroby cywilizacyjne, powinna dokładniej się przyjrzeć poznańskim wydarzeniom a w szczególności tutejszym snookerzystom. Przejawiają oni przewlekłe symptomy uzależnienia od Ligi, podlane dodatkowo skłonnościami hazadrowymi. Próbują oni odstawić ten narkotyk, ale jedyne co mogą, to przesunąć zażycie go dalej w czasie. Tylko tak można wytłumaczyć fakt, że pierwsza kolejka spotkań została w zdecydowanej większości przełożona na weekendy późniejsze.  Ludzie biorą (udział w kolejnej edycji) i od razu odstawiają (mecze na późniejsze terminy).

Tego lata nie miał sobie równych. Zdarzały mu się pojedyncze potknięcia. W ciągu trzech miesięcy wygrał 20 meczów ponosząc po drodze tylko 2 porażki. Od początku do końca lider bilardowego rankingu Cyklu SummerTime. Turniej finałowy rozgrywek letnich dowiódł, że to Waldemar Dębski bez dwóch zdań jest najlepszym zawodnikiem bilardowym mijającego lata w 12ft. Z czterech zawodów Cyklu wygrał trzykrotnie przy okazji wbijając najwięcej partii z kija wśród wszystkich startujących.

Od 2010 roku czas letni wypełniamy szeregiem turniejów przypominając zarówno o historycznych już jak i nowatorskich odmianach snookera, które powstały niejako w poszukiwaniu świeżych form rozgrywki. I tak od szlachetnych wersji SnookerPlus czy sinuca brasileira , przez dynamiczny Shootout czy nieobecny w tym roku 6RED, aż po odmiany drużynowe i pierwszy w Poznaniu handicapowy turniej równych szans. Co roku zgodnie z Waszymi oczekiwaniami wprowadzamy coś nowego, co pomaga nam utrzymywać atrakcyjność letniego cyklu, a zarazem próbujemy zarazić Was własną ciekawością i pasją. Niemniej, jak zwykle, zabawa zabawą a zwycięzca Summer Time może być tylko jeden i w tym roku został nim kolejny raz zawodnik nietuzinkowy, którego ze sporą dozą sympatii i satysfakcji, będziemy wymieniać jako jednego z wielkich zwycięzców OMW oraz turnieju finałowego.

DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA

Wydarzenia sportowe dzielą się na te, które przemijają bez echa jak i na te, które długo tkwią w zbiorowej pamięci. Pierwszy rodzaj to nudne mecze, bez fajerwerków, z emocjami na poziomie czynności wypełniania PITa. O drugich można pamiętać długo z wielu motywów. Mogą to być druzgoczące porażki, np. 0:6 u siebie, lub też zacięte pojedynki do ostatniego zagrania. Ostatni turniej bilardowy będziemy pamiętać z tego ostatniego powodu. Ale nie tylko z niego. Gdy dorzucimy do tego grono zawodników, które w zmaganiach bilardowych u nas nigdy nie brało udziału, gdy dodamy szereg niespodzianek przy rozstrzygnięciach w fazie pucharowej - trzeba dojść do jedynej możliwej konkluzji: niedzielny turniej w odmianę 8 bil, był arcyciekawy.

DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

GRUPY
DRABINKA

LISTA PARTII Z KIJA


Szczęście, na szczęście, nie było potrzebne. Rozgromili wszystkich i ani przez moment nie byli zagrożeni. Nic dziwnego, że buńczucznie i pysznie, a może asekurancko i przewrotnie nazwali się “Ze szczęściem nie wygrasz”. Niemniej, w pierwszy wrześniowy weekend królowali niepodzielnie na 12-to stopowych stołach i obronili tytuł sprzed roku…, sprzed dówch lat… w 2/3, w sumie to trochę sprzed czterech… i pięciu też.

GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

GRUPY
DRABINKA

 

Pod znakiem pościgów minął ostatni weekend w 12ft. Może nie były to pościgi rodem z serii filmów "Szybcy i wściekli", choć wściekłość na pewno ogarniała niektórych, zazwyczaj przez swoją nieporadność. W Handicap Poznań Open mieliśmy inne pościgi - punktowe. Partii, w których zawodnik na samym początku musiał gonić przeciwnika z czterdziesto a nawet pięćdziesięciopunktową przewagą mieliśmy od groma. Czasem wyglądało to jak bezradna pogoń Kojota za Strusiem Pędziwiatrem a czasem jak pogoń hordy myśliwskich ogarów za skazanym na porażkę cherlawym lisem.

GRUPY
DRABINKA

LISTA BREJKÓW

 

Środek nie najciepleszego lata w tym kraju w środku Europy. Ludzie porozjedżali się do cieplejszych miejsc na jej krańce, albo i dalej. Poznań przerzedzony wśród i mieszkańców i odsiany od sezonowych bywalców. Pustki. Pod tę regułę podpiąć można ostatni turniej bilardowy Cyklu SummerTime. Do gry w odmianę 10 bil przystąpiło dziewięciu śmiałków, co jest zauważalną dysproporcją w porównaniu do zawodów sprzed miesiąca, gry rozgrywaliśmy 9 bil.

Jubileuszowy, 10. turniej 12ftCUP, małe święto w klubie przy ul.Za Bramką padł łupem obrońcy tytułu Karola Szuba-Jabłońskiego. Zwycięstwa Karola zawsze nas cieszą, a przez ostatnie lata cieszą nas tym bardziej, że nasz wychowanek pojawia się w Poznaniu niezmiernie rzadko, grając sporadycznie w turniejach letnich. W finale pokonał nie byle kogo, bo Mateusza Robińskiego (Hades Poznań) -  Mistrza Polski Amatorów w pool bilardzie z 2012 roku, charakteryzującego się znakomitą skutecznością na wbiciach.